PRZEMYSł SPOżYWCZY

Z 42% do 5% w 8 miesięcy – jak zredukowaliśmy klikalność w phishing w firmie z branży spożywczej?

24-lut-2026 9 minut czytania
Branża i skala

Branża spożywcza
650 pracowników objętych treningiem

Usługi

Praktyczny Trening Antyphishingowy

Osiągnięte wyniki

Spadek klikalności w phishing z 42% do 5% w 8 miesięcy od rozpoczęcia współpracy

W kilkusetosobowej organizacji z branży spożywczej aż 42% pracowników kliknęło w symulację podczas testu phishingowego. To był sygnał krytycznego ryzyka – ponad 4 na 10 osób mogło jednym kliknięciem uruchomić łańcuch zdarzeń i narazić firmę na przejęcie kont, wyciek danych albo kosztowny przestój operacyjny.

Organizacja zdecydowała się wdrożyć Praktyczny Trening Antyphishingowy oparty na systematycznych i dopasowanych symulacjach cyberataków, które uczą rozpoznawać współczesne zagrożenia w realiach codziennej pracy.

Po 8 miesiącach treningu klikalność w phishing spadła do 5% – organizacja nie tylko zwiększyła swoją cyberodporność, ale również zyskała twarde dane, które stały się podstawą do raportowania dla zarządu i organów nadzoru, a także do planowania kolejnych działań edukacyjnych. I najważniejsze: osiągnęła większą kontrolę nad ryzykiem wynikającym z „ludzkiego ogniwa”.

Wyzwanie

Niemal połowa pracowników mogła narazić organizację na incydent bezpieczeństwa

Organizacja nie prowadziła wcześniej działań security awareness. Nie było cyklicznego programu, który budowałby nawyki, ani danych, które pokazywałyby, jak duże jest ryzyko i gdzie dokładnie się kumuluje.

Test phishingowy postawił sprawę jasno. Okazało się, że wystarczy dobrze przygotowana wiadomość, aby co czwarty pracownik uruchomił łańcuch zdarzeń: kliknięcie w link lub załącznik, przejęcie konta, dostęp do skrzynki i dalsza eskalacja w organizacji.

W praktyce ten scenariusz szybko prowadzi do wyłudzeń BEC, wycieku danych, rozprzestrzenienia złośliwego oprogramowania oraz przestojów operacyjnych. Do tego dochodzą straty wizerunkowe i utrata zaufania klientów – konsekwencje, które potrafią ciągnąć się za firmą długo po incydencie.

Kluczowy cel

Obniżyć prawdopodobieństwo incydentu dzięki mierzalnej zmianie zachowań

Skrzynka mailowa to podstawowe narzędzie pracy, ale też najczęstszy kanał wejścia dla atakującego. Jeśli ponad 4 na 10 osób nie rozpoznaje, że wiadomość jest fałszywa, to ryzyko incydentu przestaje być hipotetyczne, a staje się kwestią czasu.

Priorytetem było mierzalne obniżenie podatności zespołu na phishing oraz utrwalenie bezpiecznych nawyków po to, aby pod presją czasu pracownik potrafił rozpoznać próbę ataku socjotechnicznego i nie uruchomił dalszej eskalacji.
Piotr Kaźmierczak, CEO SECAWA

Rozwiązanie

Dlaczego organizacja nie zdecydowała się na tradycyjne szkolenie z cyberbezpieczeństwa?

Tradycyjne szkolenie z cyberbezpieczeństwa najczęściej oznacza przekazanie wiedzy teoretycznej – stacjonarnie lub online – w oderwaniu od kontekstu, w którym realnie pojawia się zagrożenie: w skrzynce e-mail, pod presją czasu, w realiach codziennej pracy. Materiały bywają zbyt ogólne i niedopasowane do specyfiki organizacji, ról oraz scenariuszy, z którymi pracownicy faktycznie mogą się spotkać.

Dochodzi też realny koszt operacyjny. Kilkugodzinne szkolenie dla 600+ osób to wyzwanie logistyczne i koszt czasu pracy, a retencja wiedzy bywa niska. Bez regularnej praktyki pracownicy szybko wracają do starych odruchów – a to one decydują, czy ktoś kliknie w link, otworzy załącznik albo poda dane w fałszywym formularzu.

Potrzebne było podejście, które zwiększa czujność i utrwala bezpieczne nawyki w realiach codziennej pracy

Dlatego organizacja wdrożyła Praktyczny Trening Antyphishingowy – systematyczne, realistyczne symulacje cyberataków prowadzone tam, gdzie cyberprzestępca uderza najczęściej: w skrzynkach mailowych i wiadomościach SMS.

Zamiast jednorazowego szkolenia z cyberbezpieczeństwa, z którego wiedza szybko ulatuje, organizacja postawiła na rytm krótkich doświadczeń. Praktyczny Trening Antyphishingowy uczy rozpoznawać schematy ataków tak, jak rozpoznaje się niebezpieczeństwo na drodze podczas jazdy – intuicyjnie, zanim dojdzie do błędu.

Gdy ktoś jednak popełni ten błąd, trening nie zostawia go z poczuciem nieodwracalnej porażki. Pracownik po chwili otrzymuje krótkie nanoszkolenie, które wyjaśnia, co sprawiło, że atak zadziałał, na co zwrócić uwagę następnym razem i jak bezpiecznie zareagować. To zamienia potknięcie w szybką korektę nawyku.

W ramach treningu wdrożyliśmy również przycisk do raportowania phishingu, dzięki czemu uważni pracownicy mogli proaktywnie zgłaszać podejrzane wiadomości za pomocą kliknięcia.

Taki model edukacji przenosi bezpieczeństwo z teorii do praktyki, wzmacniając potencjał obronny całej organizacji.

Wyniki

Po 8 miesiącach Praktycznego Treningu Antyphishingowego klikalność spadła do 5%. To mierzalna redukcja ryzyka, którą można łatwo udowodnić zarządowi, audytorom i każdemu, kto pyta o realną skuteczność podejmowanych działań security awareness.

Tak duży spadek klikalności, bo o prawie 40 punktów procentowych w 8 miesięcy, pokazuje, że poprawa nie była chwilową mobilizacją po kampanii, tylko efektem utrwalenia bezpiecznych nawyków w pracy.
Piotr Kaźmierczak, CEO SECAWA

Pracownicy wykonują swoje obowiązki z włączoną czujnością. Czytają uważniej, sprawdzają kontekst, wyłapują presję czasu i nietypowe prośby, zanim klikną. Dzięki temu cyberprzestępca ma znacznie mniej okazji, żeby wejść do organizacji za pomocą spreparowanej wiadomości.

Kliknięcie w phishing lub smishing przestało być wysoce prawdopodobnym punktem zapalnym incydentu, a stało się coraz rzadszym wyjątkiem.

A Zarząd, CISO i IT zyskali coś, czego nie da się osiągnąć samą technologią – spokój i poczucie kontroli, że pozornie zwykły e-mail nie jest już w stanie uruchomić kryzysu w organizacji.

Jak udało się osiągnąć takie efekty?

Realistyczne scenariusze dopasowane do specyfiki organizacji

Kampanie obejmowały scenariusze, które wykorzystywały różne motywatory: presję czasu, autorytet, ciekawość, sezonowość i pilność. W praktyce pozwoliło to budować czujność nie tylko na standardowy phishing, jak na przykład konieczność zmiany hasła, ale też na wiadomości, które najłatwiej przemycić w realiach codziennej pracy.

W trakcie treningu prowadzono kampanie w pięciu grupach tematycznych:

  • HR, benefity i „nagrody” – scenariusze oparte o emocje i społeczny dowód słuszności: rekomendacje, wyróżnienia, benefity, ankiety i komunikaty wewnętrzne.
  • Systemy i procesy – wiadomości podszywające się pod systemy i procesy IT: alerty, wygasające hasła, weryfikacje logowania.
  • Social media – przynęty oparte o wizerunek i ciekawość: powiadomienia z LinkedIn, wzmianki w publikacji, komentarze i interakcje.
  • Sezonowe i kontekstowe – wiadomości, które ,,pasują do kalendarza” i dlatego brzmią wiarygodnie: urlopy, PIT-11, święta, nowe produkty, tematy bieżące.
  • SMS i alerty – symulacje smishingu i krótkich komunikatów alarmowych, które wymuszają szybkie kliknięcie i minimum analizy. To ważne, bo współczesne ataki rzadko są jednokanałowe. Dobrze przygotowana kampania potrafi przejść przez skrzynkę, telefon i komunikatory – a pracownik musi rozpoznawać schemat działania, nie tylko format.

Jak pokazały wyniki symulacji cyberataków, największe ryzyko nie kryło się w alertach IT, tylko w wiadomościach, które zwykle były częścią normalnego dnia w pracy. To właśnie takie scenariusze generowały najwięcej wpadek na początku treningu w tej organizacji.

Dlaczego?

Te wiadomości idealnie mieściły się w codziennym kontekście pracy. Wyglądały jak zwykła korespondencja: temat ,,na teraz”, prośba o szybką reakcję, komunikat związany z procesem, który każdy zna i traktuje jako normalny.

W takim otoczeniu łatwo wchodzi o działanie na autopilocie – a to jest największym sprzymierzeńcem atakującego.

Najlepiej widać to na przykładach z obszaru HR: rekomendacja w rekrutacji (42%) oraz nagroda dla przyjaznego pracownika (36%). Te scenariusze działały, ponieważ uruchamiały klasyczne mechanizmy socjotechniczne: autorytet (brzmiały formalnie i organizacyjnie), presję czasu (sugerowały, że trzeba zareagować szybko) i emocje (w tle była ocena, wyróżnienie lub potencjalna korzyść).

W praktyce to dokładnie ten moment, w którym pracownik klika, zanim zdąży zweryfikować nadawcę, link lub intencję wiadomości. A to często pierwszy krok do incydentu.

Chcesz sprawdzić bez kosztów i zobowiązań,
jak Twój zespół zareagowałby na phishing?

Systematyczny trening cyberodporności zamiast jednorazowych testów bezpieczeństwa

Jednorazowy test phishingowy potrafi wiele uświadomić, ale rzadko zmienia nawyki. Tutaj zmiana przyszła dzięki regularnym kampaniom, które wracały w różnych wariantach i kontekstach, aż bezpieczna reakcja zaczęła ,,wchodzić w krew”.

Częstotliwość kampanii wynosiła 3-4 kampanie miesięcznie, czyli około jeden scenariusz tygodniowo. To wystarczająco często, aby utrwalać czujność i budować odruch, ale bez przeciążania pracowników.

Dzięki tej regularności pracownicy przestali traktować phishing jako coś nieistotnego lub „łatwego do wyłapania”. Zamiast zakładać, że zagrożenie ich nie dotyczy, zaczęli dostrzegać, jak często atak podszywa się pod normalną, codzienną komunikację – i jak łatwo o pochopne działanie w pośpiechu, które w skutkach mogłoby być katastrofalne.

W praktyce nauczyli się rozpoznawać powtarzalne schematy socjotechniki w realnych wiadomościach: presję czasu, nietypowe prośby, granie na emocjach czy ,,pilne” tematy z HR i finansów. A organizacja zyskała to, czego nie daje jednorazowy test phishingowy lub szkolenie z cyberbezpieczeństwa: trend w czasie, możliwość porównywania wyników między kampaniami i mierzalny dowód, że ryzyko udanego ataku socjotechnicznego konsekwentnie spada.

Zarządzanie ryzykiem w oparciu o twarde dane, a nie przeczucia

Wyniki Praktycznego Treningu Antyphishingowego stały się mapą ryzyka, która pokazywała nie tylko jak duża jest podatność, ale też gdzie dokładnie się kumuluje: w jakich tematach, metodach socjotechnicznych i – co najważniejsze – w których grupach pracowników.

Taki wgląd w wyniki kampanii zmienia sposób zarządzania bezpieczeństwem.

Dzięki temu program nie polegał na powtarzaniu tych samych szablonów. Zamiast tego zespół SECAWA na bieżąco monitorował przebieg treningu i na podstawie zebranych danych dostosowywał tematykę oraz poziom trudności kolejnych symulacji. Tam, gdzie ryzyko było najwyższe, prowadziliśmy bardziej ukierunkowane kampanie. Gdy odporność rosła, podnosiliśmy poprzeczkę, budując gotowość na bardziej wymagające, realistyczne sytuacje. W efekcie trening odpowiadał na faktyczny poziom ryzyka w organizacji.

Klient natomiast mógł mierzyć postęp bez ręcznego zbierania danych czy żmudnego tworzenia raportów. W ramach Praktycznego Treningu Antyphishingowego zapewniamy szczegółowe statystyki dostępne na żywo na platformie oraz gotowe raporty, które można błyskawicznie wygenerować na potrzeby kontroli lub audytu – albo po prostu jako wewnętrzną dokumentację dotyczącą skuteczności działań security awareness.

Podsumowanie

42% klikalności w teście phishingowym oznaczało krytyczne ryzyko, które mogło przełożyć się na przejęcie kont, wyciek danych lub kosztowny przestój operacyjny. Wdrożenie Praktycznego Treningu Antyphishingowego zamieniło ten sygnał alarmowy w uporządkowany, mierzalny program zmiany zachowań.

Po 8 miesiącach klikalność spadła do 5%. To imponujący spadek o 37 punktów procentowych, który jest dowodem wysokiej cyberodporności organizacji na phishing.

Program ujawnił też, co w tej organizacji działało na pracowników najbardziej: scenariusze osadzone w HR, benefitach i tematach osobistych oraz w reputacji i ciekawości (rekrutacja, nagrody, LinkedIn, PIT-11, urlopy, SMS-y). Te informacje można wykorzystać w planowaniu kolejnych działań edukacyjnych.

Po zakończeniu programu organizacja wykonała kolejny krok: wdrożyła przycisk raportowania, dzięki któremu pracownicy mogą jednym kliknięciem zgłaszać podejrzane wiadomości – bez ryzyka, że phishing przejdzie niezauważony i rozejdzie się dalej po firmie.

Każde zgłoszenie wzmacnia czujność całego zespołu i buduje kulturę proaktywnego reagowania. Jednocześnie firma może doceniać uważnych pracowników, kształtując pozytywne postawy i motywując zespół do aktywnego udziału w obronie organizacji.

Dopasowane symulacje cyberataków, które kształtują odruchy obronne, mierzalne efekty treningu i raporty gotowe pod audyt

Poznaj inne historie naszych klientów

Zbuduj niezniszczalną kulturę cyberbezpieczeństwa z naszym wsparciem

Wypełnij formularz

Chcesz przetestować odporność swoich systemów?

Wypełnij formularz, aby umówić bezpłatną i niezobowiązującą rozmowę. Omówimy zakres testów penetracyjnych i przygotujemy propozycję działań z uwzględnieniem specyfiki Twojej organizacji i infrastruktury.
Preferujesz kontakt bezpośredni?
+48 732 123 579





    Administratorem Twoich danych osobowych jest SECAWA sp. z o.o. Dane podane w formularzu wykorzystamy w celu obsługi Twojego zapytania, w tym udzielenia odpowiedzi, przedstawienia informacji o usłudze, o którą pytasz, lub umówienia kontaktu. Szczegółowe informacje o przetwarzaniu danych, w tym o przysługujących Ci prawach, znajdziesz w naszej

    Polityce Prywatności
    .