W branży finansowej jedno nieostrożne kliknięcie może uruchomić lawinę kosztownych konsekwencji – od wycieku danych wrażliwych klientów i naruszenia wymogów regulacyjnych po nadużycia finansowe i utratę zaufania. To ryzyko jest tym bardziej realne, że phishing pozostaje jednym z głównych cyberzagrożeń w Polsce. W 2025 roku odnotowano 78 391 incydentów phishingowych, co stanowiło 30% wszystkich zarejestrowanych zdarzeń (przeczytaj nasze podsumowanie raportu rocznego z działalności CERT Polska).
Jeśli organizacja nie prowadzi działań Security Awareness i nie ma twardych danych o poziomie podatności pracowników, trudno jej skutecznie ograniczać ryzyko udanego ataku phishingowego i ocenić, czy podejmowane działania rzeczywiście przynoszą efekt. W sektorze finansowym ma to dodatkowe znaczenie, bo regulacje takie DORA (Digital Operational Resilience Act) wymagają nie tylko obowiązkowych programów świadomości i szkoleń dla pracowników oraz kadry zarządzającej, ale także stałego dostosowywania środków ochrony do zmieniającego się ryzyka.
W takiej sytuacji znalazła się jedna z firm z sektora finansowego, która zdecydowała się wdrożyć Praktyczny Trening Antyphishingowy SECAWA – oparty na realistycznych symulacjach phishingowych wysyłanych do pracowników w czasie pracy oraz nanoszkoleniach uruchamianych po wpadce.
Wystarczyły zaledwie 3 miesiące, aby wyraźnie ograniczyć podatność pracowników na phishing. Klikalność w symulacje phishingowe spadła z 39% do 4%, potwierdzając, że dobrze zaprojektowany trening może szybko wzmocnić cyberodporność organizacji i dać jej większą kontrolę nad jednym z kluczowych cyberzagrożeń w sektorze finansowym.
Wyzwanie
Cyberataki wymierzone w pracowników sektora finansowego są coraz bardziej wiarygodne, zautomatyzowane i łatwiejsze do skalowania. Cyberprzestępcy wykorzystują skuteczne techniki socjotechniczne, fałszywe strony, komunikaty stylizowane na znane usługi i treści dystrybuowane różnymi kanałami. Oznacza to, że pracownik coraz rzadziej styka się z prymitywną wiadomością, a coraz częściej z komunikatem, który wygląda jak naturalny element codziennej pracy.
Dla organizacji finansowej stawka jest wyjątkowo wysoka. Jedno nieostrożne kliknięcie może prowadzić do:
- wycieku danych wrażliwych,
- naruszenia wymogów regulacyjnych,
- nieautoryzowanych przelewów,
- strat finansowych,
- utraty zaufania klientów, które w tym sektorze buduje się latami.
Taki incydent nie kończy się na błędzie jednego pracownika. Bardzo szybko staje się problemem operacyjnym, prawnym i reputacyjnym, który wymaga od Zarządu działań kryzysowych i może realnie wpłynąć na funkcjonowanie całej organizacji.
Właśnie dlatego brak mierzalnych działań Security Awareness jest w tym sektorze tak poważną luką. Bez regularnego treningu organizacja nie wie, jak pracownicy reagują na różne typy przynęt, które scenariusze okazują się najskuteczniejsze i gdzie ryzyko jest największe. Trudno wtedy nie tylko skutecznie edukować, ale też wykazać audytorom, że podejmowane działania są adekwatne do skali zagrożenia.
Z takim wyzwaniem mierzyła się opisywana firma, która zdecydowała się wdrożyć symulacje phishingowe w ramach Praktycznego Treningu Antyphishingowego SECAWA. Już pierwsza kampania pokazała skalę problemu – 39% pracowników kliknęło w spreparowaną wiadomość, a więc mogło narazić organizację na realny incydent bezpieczeństwa. Wniosek był jasny: firma potrzebowała nie jednorazowego szkolenia, ale systematycznego treningu, który szybko ograniczy podatność pracowników na phishing.
Zwiększanie odporności cyfrowej w sektorze finansowym – o czym należy pamiętać w kontekście rozporządzenia DORA
Rozwiązanie
Aby ograniczyć podatność pracowników na phishing, firma zdecydowała, że zamiast jednorazowego szkolenia postawi na systematyczny trening w praktyce – oparty na realistycznych symulacjach ataków, które trafiały do pracowników w ich codziennym środowisku pracy i nanoszkoleniach po wpadce, które dzięki wykorzystaniu momentu wysokiego poziomu adrenaliny skutecznie utrwalały bezpieczne nawyki.
Jakie symulacje phishingowe przeprowadziliśmy w firmie z branży finansowej?
W trakcie Praktycznego Treningu Antyphishingowego pracownicy otrzymywali różnorodne symulacje phishingowe oparte na scenariuszach, które wykorzystywały zarówno kontekst zawodowy, jak i codzienne nawyki użytkowników.
Kampanie obejmowały między innymi wiadomości dotyczące dostępu do danych, publikacji w mediach społecznościowych, akceptacji wniosków urlopowych, bezpieczeństwa kont Google czy krytycznych aktualizacji. W treningu wykorzystaliśmy również mniej formalne przynęty, takie jak życzenia świąteczne w formie wideo czy wiadomość związana z wyjazdem do Zakopanego.
Tak szeroki zakres scenariuszy pozwolił nie tylko zmierzyć poziom podatności, ale też sprawdzić, które metody socjotechniczne działają najsilniej w konkretnej organizacji. Dzięki temu trening nie ograniczał się do jednego schematu ataku, ale stopniowo budował czujność pracowników wobec różnych form phishingu.
Wyniki
Już w ciągu 3 miesięcy klikalność w symulacje phishingowe spadła z 39% do 4%. To bardzo wyraźna zmiana w krótkim czasie, szczególnie w organizacji, która wcześniej nie prowadziła żadnych działań Security Awareness.
Pierwsze kampanie pokazały, że pracownicy byli podatni na różne typy przynęt i różne konteksty wiadomości. Najwyższą klikalność osiągnęła symulacja dotycząca dostępu do danych – 39%, ale wysokie wyniki osiągały także wiadomości osadzone w bardziej codziennym i wiarygodnym kontekście, takie jak:
- komunikat o akceptacji wniosków urlopowych – 34%,
- życzenia wielkanocne w formie wideo – 31%,
- powiadomienie stylizowane na wzmiankę o firmie w serwisie LinkedIn – 23%.
To pokazuje, że pracownicy reagowali zarówno na komunikaty formalne, związane z procesami wewnętrznymi, jak i na wiadomości osadzone w codziennych realiach pracy. O skuteczności wiadomości decydował nie tylko sam temat, ale także jej kontekst i wiarygodne dopasowanie do sytuacji odbiorcy.
W kolejnych tygodniach wyniki zaczęły jednak wyraźnie spadać. Symulacja oparta na komunikacie o bezpieczeństwie kont osiągnęła już tylko 1,5% klikalności, wiadomość o krytycznej aktualizacji – 6%, a scenariusz osadzony w bardziej prywatnym kontekście, związanym z rezerwacją apartamentu w Zakopanem – 4%. To pokazuje, że z każdą kolejną kampanią phishingową pracownicy coraz lepiej rozumieli mechanizmy zagrożenia i rzadziej reagowali w niebezpieczny sposób.

Ten wynik warto odczytywać szerzej niż tylko jako spadek jednego wskaźnika. Nie chodziło wyłącznie o obniżenie klikalności. Za zmianą z 39% do 4% stoi stopniowy wzrost czujności pracowników wobec różnych form socjotechniki oraz utrwalanie bezpieczniejszych nawyków w codziennej pracy, które realnie chronią organizację przed incydentami.
Co ważne, ten spadek nie musiał przebiegać liniowo w każdej kolejnej kampanii. Nawet jeśli pojedyncze scenariusze generowały wyższą klikalność, kolejne wyniki i tak pozostawały wyraźnie niższe niż na początku treningu. To pokazuje, że pracownicy po każdej kolejnej kampanii coraz lepiej rozumieli mechanizmy zagrożenia i rzadziej reagowali w pochopny sposób.
Spadek o aż 35 punktów procentowych w zaledwie 3 miesiące potwierdza, że nawet w organizacji startującej bez wcześniejszych działań Security Awareness można szybko osiągnąć realną i mierzalną poprawę.
Podsumowanie
Dlaczego symulacje phishingowe okazały się skutecznym narzędziem zwiększania cyberodporności w sektorze finansowym?
Praktyczna edukacja dopasowana do realiów organizacji
Pracownicy nie uczyli się phishingu w oderwaniu od codziennej pracy, ale w praktyce – otrzymując wiadomości, które wyglądały wiarygodnie i przypominały realną komunikację. Dzięki temu trening nie był abstrakcyjnym ćwiczeniem ani kolejnym szkoleniem „do odhaczenia”, ale bezpośrednim sprawdzianem codziennych nawyków.
Krótka, kontekstowa porcja wiedzy
A jeśli dochodziło do wpadki, pracownik nie zostawał z samą informacją o błędzie i poczuciem porażki. Od razu otrzymywał krótkie nanoszkolenie, które wyjaśniało, dlaczego dana wiadomość była niebezpieczna, jakie sygnały ostrzegawcze przeoczył i jak powinien zareagować następnym razem. To właśnie ten sposób praktycznej edukacji pozwalał utrwalać bezpieczniejsze zachowania.
Różnorodność scenariuszy przygotowywanych przez zespół SECAWA
Kampanie phishingowe obejmowały zarówno komunikaty służbowe, związane z procesami wewnętrznymi i bezpieczeństwem kont, jak i wiadomości osadzone w bardziej codziennym, mniej formalnym kontekście. Dzięki temu pracownicy nie ćwiczyli reakcji na jeden schemat ataku, ale stopniowo uczyli się rozpoznawać różne metody socjotechniczne, z którymi mogą spotkać się zarówno w pracy, jak i w życiu codziennym.
Co istotne, klient nie musiał sam tworzyć scenariuszy, układać harmonogramu kampanii ani ręcznie składać wyników w raporty. Całość przejął zespół SECAWA – od przygotowania i realizacji kampanii po analizę efektów – a organizacja zyskała bieżący wgląd w postępy treningu dzięki czytelnym statystykom na platformie i automatycznie generowanym raportom gotowym do wykorzystania przez zarząd lub dział compliance.
Jeśli chcesz przekonać się, czy Praktyczny Trening Antyphishingowy sprawdzi się w Twojej organizacji, umów Bezpłatny Test Phishingowy, podczas którego bez kosztów i zobowiązań:
- Zweryfikujesz odporność pracowników na phishing.
- Ocenisz skuteczność dotychczasowych działań edukacyjnych.
- Poznasz naszą autorską platformę do symulacji phishingu.
- Omówimy Twoje indywidualne potrzeby w zakresie budowania cyberodporności.

